To Pan Władek i kilka prac z jego już dość sporego dorobku. Są to prace wykonane z drobniutkich kuleczek plasteliny, układanych jak mozaika. Ich ilość w każdym obrazku dochodzi prawie do 10.000 !!! Pan Władek opanował tą technikę do perfekcji. Dopracowany jest każdy szczegół. Co najciekawsze, kiedy pierwszy raz spotkał się z taką formą arteterapii, oświadczył, że nikt go w to nie wkręci…Ale okazało się, że wkręcił się sam 😀. Tak czasami rodzą się pasje, odkrywamy swoje talenty i możemy dzielić się nimi z innymi. Wniosek nasuwa się sam- NIGDY nie mów NIGDY!




